„Witam, mam na imię Marek. Jestem tłumaczem. Pracuję jako wolny strzelec, to częste w moim zawodzie. Lubię niezależność, dlatego niedługo wytrzymałem w biurze tłumaczeń ze ścisłym rygorem godzin pracy.
Założyłem własną działalność gospodarczą i to był strzał w dziesiątkę. Szybko zdobyłem stałych Klientów, stale napływają nowe zlecenia. Nie pamiętam, kiedy ostatnio miałem wolny weekend. Dużo pracuję, ale dobrze zarabiam. Na początku cieszyłem się, że mogę płacić najmniejszy ZUS. Wiedziałem, że to oznacza też najniższą emeryturę, ale pomyślałem, że przecież mogę sam odkładać pieniądze, a nawet inwestować.
Czas płynął, a ja co jakiś czas przypominałem sobie, że powinienem jednak zacząć coś robić z tą moją emeryturą, po czym odkładałem sprawę na później. Refleksja przyszła, kiedy dowiedziałem się, jaką emeryturę odbiera moja mama po ponad 30 latach pracy w szkole. Dotarło do mnie, że przecież ja będę mieć jeszcze mniejszą. Zrozumiałem też, że przy moim stylu życia potrzebuję czegoś, co mnie zdyscyplinuje, by oszczędzać. Wtedy przypomniałem sobie o ofercie IKE, którą kiedyś przedstawił mi agent Amplico, a którą tak beztrosko zignorowałem... Umiem wyciągać wnioski, a agent przezornie zostawił wizytówkę. Jutro ma mi opowiedzieć, jak otworzyć IKE i regularnie wpłacać na nie pieniądze.”
Chcesz wiedzieć więcej?
